Bliżej


Słońce właśnie zgasiło kolejny szczególny dzień mojego życia. A ja w nim zadziwiona i doznana, bardziej jak wczoraj, bardziej jak przedwczoraj i bardziej, jak wtedy, gdy myślałam, że wszystkie ekstatyczne uczucia tej Ziemi już znam, przystanęłam w lekkiej, niewinnej zadumie, próbując wyłapać każdą przemijającą pręgę na niebie. Żegnając ten dzień słowami klasyka: ''Każdy Twój wyrok przyjmę twardy'', chciałabym podzielić się z Wami refleksją, tak po prostu. Bo przecież nieważne, czy to biały, czy górski, czy śladem wybitnych, czy też tęsknoty, czy drażni, czy intryguje, czy erotyk, czy ciągły, wolny lub toniczny. Ważne, że stał się w mojej głowie, a co moje, spisuję. 
Teraz wieczór skrzy się od wygasłych już promieni i wszystko przelewa się czerniejącą przy horyzoncie poświatą. W takie wieczory, jak ten, po prostu nie godzi się zasnąć. Musiałam ująć się w słowa.


Weszli w swych oczu hebanowy wieniec

I zlali się w jedno, jak zlewa rumieniec

Powieką omdloną pod rzęsistym wierzchem

Odgadują w sobie niewyraźne dreszcze

 Skóra półżywa w drżeniu  dyszy 

Że jedno nawet drugiego nie słyszy

Przechadzają się palcem w płaksiwe doliny

I płaczą je bardziej objęciami śliny

A ta odroślem rwie rozgrzane chmury

Zmieniając się w twarzy upojne kontury

Dojrzały w nich obrzękłe płody figowe

Zapadłe oczyma na wzniesioną głowę

I dalej, wzdłuż szyi, choć ta świat drogi,

Nieprzytomnie, z łomotem, zlatują pod nogi.

I wiedzą o sobie prawie już wszystko

Nawet, że nagle są bliżej, niż blisko.

7 czerwca, 2017
Skazana na gór dożywocie

Dobranoc.

10 komentarzy:

  1. Piękny ! Podziwiam talent i umiejętność przelania myśli w słowa na papierze.

    OdpowiedzUsuń
  2. O słodka młodości... zazdroszczę, ale i ja jak każdy miałem swój czas, teraz jest czas Twojego pokolenia, korzystaj więc ile tylko sił, byś pewnego dnia nie żałowała, że nie zrobiłaś, nie przeczytałaś, nie przeżyłaś, nie zobaczyłaś... Powodzenia w drodze, każdej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to są jakieś czasy, pokolenia, przeszłość i przyszłość? Za dużo wpływu Kombii. :-)
      Jesteśmy tu i teraz. Ja, Ty, On, Ona, Oni. Wychowani na tym samym chlebie, choć jadamy z innych pieców.
      ŻYJ !!!!!! A żyć - znaczy czuć, znaczy szukać zródła, znaczy nie bać się, że porwie! :)
      Twój czas jest teraz, tak samo, jak mój.

      Usuń
    2. Lubię to co piszesz, mam nadzieję, że podobnie patrzę na świat, jednak z wiekiem człowiek wpisuje się w pewne konwenanse, pewne sytuacje czy to zamierzone czy nie narzucają nam swoje ograniczenia(ot choćby sobotni mój wypadek). Chciałoby się żyć jak Dorian Grey, niestety nie mam portretu...

      Usuń
  3. Aj lajkid! Podziwiam i popieram ludzi, ktorzy są sobą niczym Czesiek Mozil w reklamie Prince Polo. Swietnie cudnie i wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  4. A te odczucia to gdzies w górach czy na nizinach? :) / Ewelina Sz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny tekst :) Widać, że natchnienie nie odpuszcza. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Malujesz , piszesz, wiersze, artystyczna dusza z Ciebie. Fajny tytuł bloga.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Skazana na gór dożywocie , Blogger