...Z cienia i sadzawki

(EROTYK Z CIENIA I SADZAWKI)

Przez zetlałych powiek śnienie
Przeciskają się w pomroku
Dwa głowami zległe cienie
Ruch za ruchem, krok po kroku
Już są niby jedno tchnienie
Co obrasta na zewłoku
Wodę głaszczą jak Grzybienie
Rozstawione po jej boku

Nachylają się w pół biodra
Cichą falą brzegiem rzeki
Jak im ona chce być szczodra
Zabierając w świat daleki
Hen, na zachód płynie Odra
Na niej z dumą stają szreki
Choć z niej krewna wcale modra
Zgarnie hajże wszelkie cieki

A te cienie w rząd roślejszy
Wchodzą niby chętne ciało
Chuć to błoga, żar silniejszy
Niż się ludziom wydawało
On pospiesza śmielej pierwszy
W jego rękach rąk jej mało
Zbiera udo w uścisk szerszy
By usłużnie go słuchało

Nad sadzawką w ton urwany
Przemilczeniem padła cała
Wiatrem śpiesznie głóg szarpany
Pod dotykiem wierzchu ciała
Rwąc od piersi wzdłuż sukmany
W oczy jego się wmadlała  
 A tuż obok mrów kurhany
Nawłoć kwitła zamyślała

Zsunął się w nią zrywem drżenia
Po omacku w gonnym borze
Tyleż w sobie miał pragnienia
Że go umysł dojść nie może
W pół oddechu wyrażenia
Padły jękiem na bezdroże
Ważki stygły wśród znużenia
Zaszło pąsem leśne łoże

Mazury 2017


7 komentarzy:

  1. Niezłe....bardzo niezłe.....miłe dla duszy...dobre dla ciał...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, napisane, właściwie wyrzucone z ciała i duszy ��Masz talent do pisania ������

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie napisane. Aż kilka razy musiałam powrócić do początku, by zacząć czytać od nowa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest coś erotycznego w tej przyrodzie. :) Uwielbiam takie erotyki!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Skazana na gór dożywocie , Blogger